Home
MAITREJA
Chronologia wydarzeń
Przesłania
Misja Maitrei
Nauki Maitrei
Gwiazda Maitrei
SHARE Intl.
Benjamin Creme
Duchowa Hierarchia
Medyt. Transmisyjna
O dzieleniu się
Media
Linki

Misja Maitrei

Nauczyciel Świata, Maitreja, jest już w świecie, aby zapoczątkować Nowy Wiek Syntezy.

Zbliżamy się właśnie do okresu szczytowego, wiodącego do wydarzeń, które całkowicie zmienią nasz dotychczasowy obraz życia. We wszystkich dziedzinach dokonują się ogromne zmiany przygotowujące do powstania zupełnie nowego stylu życia i stosunków między ludzmi, opartego na wzajemnym dzieleniu się i współpracy.

Dla niektórych ludzi jest to znak powtórnego przyjścia Chrystusą. Dla innych oznacza uświadomienie sobie, że ludzkość moze przetrwać tylko dzięki głębokiej przemianie wewnętrznej i gotowości do przyjęcia nowego kierunku w naszym życiu politycznym, ekonomicznym i społecznym. Czy możemy poddać w wątpliwość sluszność obu tych postaw?

Wzrasta dziś świadomość, że pod przewodnictwem Duchowej Hierarchii Mistrzów Madrości wstaje świt nowej epoki duchowej. Hierarchia ta to ludzie, którzy wyprzedzili nas w rozwoju; którzy uczynili siebie doskonałymi; których energie i idee były i są czynnikami stymulującymi naszą ewolucję; i którzy zaczynaja właśnie wyłaniać się ze swych starożytnych miejsc odosobnienia, by wprowadzić nas w Epokę Wodnika. Nie przybywają sami. Zgodnie z prawem cyklu i w odpowiedzi na pragnienie ludzkości wracają oni do jawnego działania w świecie wraz ze swym przywódcą, Nauczycielem Świata, tym, którego my, ludzie Zachodu, zwiemy Chrystusem.

Wkrótce uświadomimy sobie, że żyje teraz między nami człowiek, który ucieleśnia nadzieję i dążenia społeczności religijnych, oraz dążenia teoretyków państwa i ekonomii do stworzenia lepszego w sensie materialnym życia dla wszystkich.

Wskaże on ludzkości, jakie kroki powinna podjąć, aby odrodzić się i stworzyć cywilizację opartą na wzajemnym dzieleniu się, współpracy i dobrej woli, wiodącą niezawodnie do światowego braterstwa.

Wkrótce ujrzymy tego człowieka o nadzwyczajnych właściwościach. Rozpoznamy go po jego duchowej potędze, po jego mądrości i rozleglości spojrzenia, po jego wszechogarniającej miłości, po jego ujeciu problemów ludzkich i zdolności do wskazywania rozwiązań dylematów człowieka: politycznych i ekonomicznych, religijnych i społecznych.

Jest on boski, ponieważ stał się doskonały i objawił boskie możliwości tkwiące w każdym z nas. Jest także człowiekiem i przybywa jako brat, nauczyciel i przyjaciel, by zainspirować ludzkość do stworzenia lepszego i szczęśliwszego świata. Tym, którzy są zdolni odpowiedzieć na jego wezwanie, ukaże on drogę do tego stanu istnienia, w którym rzeczywistość czyli że Bóg jest przeżywany nieustannie, czego wyrazem są radość i miłość.

Wielu ludzi oczekuje Chrystusa z niepokojem i lękiem. Czują, że jego pojawienie się spowoduje wielkie zmiany we wszystkich sferach życia. Mają rację przyjmując, że jego miara wartości nieuchronnie odmieni ich sposób życia i myślenia i bledną że strachu wobec takich perspektyw. Poza tym, w minionych stuleciach kościoły przedstawiały Maitreję w tak mistyczny sposób, że wielu boi się jego sądu i wszechmocy; oczekują go jako Boga, który przyjdzie karać złych i nagradzać wiernych. Smutne to i godne pożałowania, że ów zniekształcony obraz Chrystusa tak mocno utrwalił się w ludzkiej świadomości. Ktoś taki nie istnieje. Aby zrozumieć prawdziwą naturę Chrystusa, należy go postrzegać jako jednego spośród równych sobie synów bożych, z których każdy obdarzony jest pełnią boskiego potencjalu, różniących się tylko stopniem przejawienia tej boskości.

On te pełnie boskości osiągnał i to jest jego chwała, a my możemy tylko pochylić się z czcią wobec tego dokonania. A jest niezaprzeczalną prawdą, że osiągniecie takie to istotnie rzadkość. Lecz dla ludzi cudowne jest to, że Maitreja był jednym z nich. Nie ma takiego doświadczenia, takiego cierpienia ludzkiego, którego on by nie poznał. Każdy krok na drodze, którą ludzie jeszcze idą, on już przeszedł w bolu. W całej panoramie ludzkich doswiadczeń nie ma nic, czego on by nie przeżył. Dlatego jest on prawdziwie synem człowieczym...

...Przyjrzyjmy się dokładniej przyczynom i motywom jego powrotu. Sprobujmy zrozumieć specyfikę jego zadania, które sobie postawił. Maitreja powrocił, aby potwierdzić prawdę istnienia Boga pośród nas. Jest tutaj, aby odkryć ludziom boskie tajemnice. Aby uczyć, jak miłować i jeszcze raz miłować. Raz jeszcze jest na Ziemi, aby pomóc w urzeczywistnieniu braterstwa wszystkich ludzi. Bierze na siebie ten ciężar, by dochować wiary Ojcu i ludziom. Powrocił, by wprowadzić nas w nową epokę. Zstąpił ze swej wysokiej góry, by strzec skarbów przeszłości i inspirować cuda przyszłości, uświetnić Boga i człowieka...

... Jest jasne, że nie jest to zadanie łatwe nawet dla syna człowieczego. Odwieczne przyzwyczajenia, takie jak niezgoda i oddzielenie [od Boga i wszystkiego] mają mocne korzenie, a zarazem strach i przesądy trzymają miliony ludzi w maraźmie. Ale nigdy dotąd w historii świata nie pojawił się nauczyciel lepiej przygotowany do tego zadania. Maitreja wrócił, aby walczyć z niewiedzą i strachem, z niezgodą i nędzą. Jego bronią jest duchowe zrozumienie, wiedza i miłość; jego błyszcząca zbroją – Prawda.

 

 

Copyright (c) 1998-2015 | Polskie wydanie SHARE International | kontakt@sharepl.org